GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI - ZIOMUŚ: plany LUTY? Myślał indyk o niedzieli

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI – ZIOMUŚ: plany LUTY? Myślał indyk o niedzieli
 
– Myślał indyk o niedzieli, a w „krwawy piątek”… – mówi Mateusz ZIOMUŚ Ziomek komentując plany jego rywala Macieja LUTA Grzegorzewskiego. 29 maja na gali GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI powalczą ze sobą o tytuł mistrza federacji GROMDA w kategorii NITRO (80 kg). Na żywo na GROMDA.tv
 
Redakcja: Jakie są Twoje korzenie w sportach walki i co dla Ciebie oznacza hasło GROMDY „Powrót na korzeni”?
 
ZIOMUŚ: GROMDZIARZEM się jest, a nie bywa i nie ma miękkiej gry. Tak jak dawniej w czasach, gdy boks jeszcze był bez rękawic i nikt nie wymiękał – to w nawiązaniu do ostatniej gali, podczas której pseudowojownicy z innego kontynentu się nie sprawdzili. Krótko mówiąc dlatego myślę, że gala nr 25 będzie powrotem do korzeni i każdy będzie walczył do końca, nikt nie wymięknie. Jak w korzeniach tego sportu.
 
Walka o pas federacji GROMDA była dla Ciebie zaskakującą propozycją? U Ciebie liczy się klasa sportowa, nie liczba walk w małym ringu?
 
Walka o pas nie była dla mnie zaskakującą propozycją, ponieważ po pokonaniu Rostocka zostałem zestawiony do eliminatora o pas. Dziękuję Panu Mariuszowi Grabowskiemu za taką możliwość. Walczyłem z Kiwim, z którym też może dla niektórych było zaskoczeniem, że wygrałem. Ale nie dla mnie. Liczba walk nie ma znaczenia, skoro pokonuję zawodników, którzy byli wyżej notowani ode mnie i wybijam im zera z rekordu. I dobrze, że na mnie nie stawiają, to jeszcze większa motywacja do zdobycia tego pasa oraz udowodnienia niedowiarkom, że pas powinien należeć do mnie! 
 
Jakie są Twoje relacje z „LUTA”? Nagrywki pokazywały dwóch kumpli, ale czy można kolegować się z kimś, z kim za chwilę wchodzisz do ringu?
 
GROMDA rządzi się swoimi prawami, przede wszystkim wzajemnym szacunkiem zawodników do siebie. Nie jesteśmy kumplami, ale to właśnie ze względu na szacunek tak wyglądają nagrywki. Każdy wie, po co tu przyszedł, czego chce i to co w ringu to jedno, a przed walką i po walce to drugie! Robimy swoje bez sentymentów. Nie dotyczy to tylko nas, lecz wszystkich GROMDZIARZY.
 
LUTA zapowiada, że po wygranej walce od razu wywoła nazwisko kolejnego rywala… Pokrzyżujesz jego plany?
 
Jest takie stare przysłowie: Myślał indyk o niedzieli, a w „krwawy piątek”…
 
Również masz pomysł na przeciwnika w pierwszej obronie tytułu?
 
Nie mam, to nie zależy ode mnie kto będzie następnym pretendentem. Nie zajmuję sobie tym głowy, w stu procentach skupiam się na tej walce i zdobyciu pasa. Jak dopnę swego, wtedy będzie dużo czasu żeby o tym myśleć! 
 
Jako zawodnik GROMDY zyskałeś na popularności w swoim otoczeniu, miejscu zamieszkania? Dawni wrogowie schodzą z drogi czy szukają bitki?
 
Moja popularność na pewno wzrosła dzięki GROMDZIE. Mam gdzieś, co myślą dawni wrogowie! Ja już nie mam wrogów, bo sobie ich nie szukam, może też dzięki GROMDZIE. Bo muszę skupić na wywalczeniu mistrzostwa, a nie na patrzeniu wstecz. 
 
Co nowego mogłaby wprowadzić GROMDA, czy np. walki Teamów, ale dwuosobowych? Wtedy Ty Mateusz z bratem Adamem ZIOMKIEM w jednej drużynie?
 
Walki teamów w GROMDZIE byłyby ciekawym pomysłem. Myślę, że z bratem stworzylibyśmy team nie do przejścia! 
 
Z jaką dwójką rywali chcielibyście się spotkać na GROMDZIE? 
 
Jak już wcześniej mówiłem, nie myślę o niczym innym oprócz zdobycia pasa GROMDA Nitro! Będzie na to czas, gdy pas znajdzie się na moich biodrach! 
 
Jest coś konkretnego, na co wydasz część pieniędzy zarobionych za zwycięstwo na zbliżającej się gali?
 
Myślę, że życie sobie na nowo ułożę z zarobionych pieniędzy. To tak z przymrużeniem oka…
 
 
Przygotujcie się na uderzenie czystej, polskiej siły. Już wkrótce ta legendarna waleczność i niezłomność powrócą tam, gdzie ich miejsce – do krwawego ringu. Nadchodzi czas prawdy, czas hartu ducha i bezkompromisowego starcia. Zobacz to na własne oczy podczas gali GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Brutalny turniej walk na gołe pięści, w którym przetrwają tylko najtwardsi.
 
Bądź świadkiem historii. Już 29 maja oglądaj na żywo wyłącznie na GROMDA.tv.

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.

 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.
Nadchodzi GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. To czysta, krwawa poezja pisana gołymi pięściami.
 
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv
 
Klimat? Gęsty jak mgła nad Wisłą, gdy wywożą kogoś do lasu i surowy jak polskie osiedla w latach 90. Zapomnij o rękawicach, zapomnij o litości. Tutaj liczy się tylko twarda szczęka i serce do walki, którego nie kupisz za żadne dolary.
 
WALKA O PAS MISTRZOWSKI
LUTA vs ZIOMUŚ. To nie będzie szermierka na punkty. To będzie zderzenie dwóch rozpędzonych pociągów towarowych. Obaj idą zawsze na całość, obaj nie znają słowa „dość”. Prawdziwe Mortal Kombat, gdzie „Finish Him” wisi w powietrzu od pierwszego gongu.
 
TURNIEJ NA GOŁE PIĘŚCI
Uliczni wojownicy, legendy mrocznych dzielnic i znani bijocy stają do turnieju, w którym nie ma miękkiej gry. Tu nie ma miejsca na kalkulację – albo ty gasisz światło jemu, albo on tobie.
 
POWRÓT LEGENDY
SCARFACE wraca do gry! Gość, który nigdy nie wymięka na robocie i ma wzrok, po którym odechciewa się pytać o godzinę. Jest głodny, jest wściekły i jest gotowy przypomnieć wszystkim, że to on rządzi w tym mieście.
 
Będzie grubo, będzie soczyście, będzie absolutnie zajebiście. Szykujcie się na rzeźnię w najlepszym wydaniu.
 
GROMDA 25. Albo masz cohones, albo to nie jest dla ciebie.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.
Translate »