Archiwum kategorii: Bez kategorii

Tu jest POLSKA. Tu się walczy. To jest GROMDA!

POLSKA! POLSKA! POLSKA! Niezwyciężona Biało-Czerwona! To jest GROMDA!

Polska to ziemia hartowana w ogniu, ojczyzna narodu, który w swoim DNA ma wypisaną niezłomność. Jesteśmy potomkami husarii, która pod Wiedniem uratowała Europę przed upadkiem, i spadkobiercami bohaterów spod Wizny i Monte Cassino. Gdy inni się poddawali, Polacy zawsze stawali do walki jako ostatni obrońcy cywilizacji i wartości. To nasi przodkowie udowodnili, że wolność jest cenniejsza niż życie, stając się Spartanami współczesnych czasów.
 
Dziś Polska to oaza spokoju i bastion bezpieczeństwa. W świecie pełnym chaosu, tutaj panuje ład, bo znamy cenę pokoju i potrafimy go strzec. Ta siła i męstwo znajdują swoją esencję w miejscach elitarnych, gdzie nie ma miejsca na udawanie.
 
GROMDA to współczesna arena gladiatorów. To miejsce dla wybranych, gdzie w ringu liczą się tylko gołe pięści, twardy charakter i serce do walki. Tu nie ma ucieczki – jest honor, szacunek do przeciwnika i walka do ostatniego tchu. To powrót do korzeni męstwa, gdzie krew i pot mieszają się z dumą z bycia Polakiem.
 
POLSKA! POLSKA! POLSKA!
Niezwyciężona Biało-Czerwona!
To jest POLSKA. Tu się walczy.
GROMDA. Auuu!
 
Przygotujcie się na uderzenie czystej, polskiej siły. Już wkrótce ta legendarna waleczność i niezłomność powrócą tam, gdzie ich miejsce – do krwawego ringu. Nadchodzi czas prawdy, czas hartu ducha i bezkompromisowego starcia. Zobacz to na własne oczy podczas gali GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Brutalny turniej walk na gołe pięści, w którym przetrwają tylko najtwardsi.
 
Bądź świadkiem historii. Już 29 maja oglądaj na żywo wyłącznie na GROMDA.tv.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

GROMDA 25: LUTA vs ZIOMUŚ. BITWA O PAS MISTRZOWSKI GROMDY, czyli ABSOLUTNEGO WŁADCY ULICY!

GROMDA 25: LUTA vs ZIOMUŚ. BITWA O PAS MISTRZOWSKI GROMDY

GROMDA 25: LUTA vs ZIOMUŚ. BITWA O PAS MISTRZOWSKI GROMDY, czyli ABSOLUTNEGO WŁADCY ULICY!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w PIĄTEK
KUP PPV i ZOBACZ NA ŻYWO
LIVE on PPV on GROMDA.tv​

Szykujcie przekąski i zimne piwko, bo na GROMDA 25 wjeżdża walka o pas mistrzowski biją się dwa największe uliczne dziki. Tu nie sędziują punkty, tu sędziuje chirurg szczękowy.
 
LUTA. Człowiek-Demolka. Pamiętacie HEAVYHEARTa? Czarny koszmar, który wk*rwia całą Polskę? LUTA zafundował mu sen wieczysty na środku ringu. To nie był nokaut, to była publiczna egzekucja. Jednym ciosem przestawił mu klocki LEGO w głowie tak, że chłop do dzisiaj myśli, iż jest mikrofalówką. LUTA to rzeźnik, który nie bierze jeńców, a krew na rękach traktuje jak wodę święconą.
 
ZIOMUŚ. Rzeźnik od brudnej roboty. Straszyli „Terminatorem” z Niemiec – że niby maszyna, że technologia, że nie do zaj*bania. A ZIOMUŚ? Wszedł, splunął i wyprowadził strzał, który wyłączył mu bezpieczniki na amen. Niemiecka inżynieria roztrzaskała się o deski szybciej niż truchło starego diesla na mrozie.
 
Dlaczego to jest ZAJEBISTA WALKA NA GOŁE PIĘŚCI?
Bo spotykają się dwa niezniszczalne czołgi w swoim absolutnym primie. Tu nie ma kalkulacji, nie ma uciekania po ringu. Jak mawiał klasyk: „Tu nie ma co gadać, tu trzeba napi*rdalać!”. To jest starcie o to, kto ma twardszy łeb i cięższą rękę.

FINISH HIM! 👊 LUTA vs ZIOMUŚ to będzie solidne pi*rdolnięcie! [GROMDA 25]

Nadchodzi GROMDA 25, a wraz z nią rzeźnia, przy której biblijny potop wygląda jak lanie wody w wannie. To nie jest zwykłe „puk-puk” w drzwi. To jest, kurwa, wejście smoka prosto w zęby!

Po jednej stronie LUTA, po drugiej ZIOMUŚ. Goście, którzy wychowali się na asfalcie i hartowali pięści na cegłach starych kamienic. To jest ten moment. Styl ulicznej furii spotyka moc Super Saiyana. Czeka nas starcie tytanów, przy którym walka Songa z Vegetą to dziecięca przepychanka w piaskownicy. Tutaj poziom mocy wypi*rdala skalę w kosmos. Totalna, bezlitosna demolka – dużo juchy, zero litości i jazda do samego końca.

Szykuj się na Fatality, które wyrwie cię z butów. To nie jest sport, to egzekucja na gołe pięści. Solo stulecia. Najtwardsze sk*rwysyny w tej grze wchodzą do ringu GROMDY, by napisać własną historię.

GROMDA 25: LUTA vs ZIOMUŚ. To nie będzie uderzenie. To będzie solidne pi*rdolnięcie, które usłyszy cała Polska.

To nie jest sportowiec z Instagrama. To chuligańska furia i ostatni sprawiedliwy. ZIOMUŚ gotowy na walkę o pas mistrzowski GROMDA

Chuligańska furia i ostatni sprawiedliwy. ZIOMUŚ gotowy na walkę o pas mistrzowski GROMDA

To nie jest sportowiec z Instagrama. To chuligańska furia i ostatni sprawiedliwy. ZIOMUŚ gotowy na walkę o pas mistrzowski GROMDA.
To nie jest sportowiec z Instagrama. To chuligańska furia i ostatni sprawiedliwy. ZIOMUŚ gotowy na walkę o pas mistrzowski GROMDA.
 
To nie jest zwykły gość. To pi*rdolona siła natury w ortalionowej zbroi. ZIOMUŚ ma w CV więcej rozbitych czaszek niż przeciętny cmentarz, ale ma też zasady. Widzisz kolesia, który gnębi słabszego? ZIOMUŚ już tam jest, żeby zafundować mu darmową operację plastyczną chodnikiem. Pamiętasz niemieckiego terminatora, co to miał być nie do zdarcia? ZIOMUŚ zezłomował go szybciej, niż kradzione Audi znika w dziupli pod Rzeszowem.
 
Teraz wchodzi do ringu GROMDA. Nie po pieniądze – choć te zawsze się przydadzą, żeby nie patrzeć na te nadęte „zarobasy” i ich „dubajskie lale”, co pachną naturalną czekoladą. Wchodzi tam po pas mistrzowski GROMDA, który udowodni, że jest najtwardszym sk*rwielem w tej grze.
 
GROMDA 25: LUTA vs ZIOMUŚ
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv
 
FATALITY: PIĄCHA SPRAWIEDLIWOŚCI. ZIOMUŚ wyprowadza potężny prawy, który zawiesza przeciwnika w powietrzu. Następnie łapie go za fraki i mówi prosto w twarz: „To za tych, których gnębiłeś, parówo”. Lutuje typa, a jego ciało bezwładnie uderza o beton. Wyciąga zza ucha skręconego bata, przypala go i wypuszcza gęstą chmurę, podczas gdy w tle leci klasyczny „Wiedziałem, że tak będzie” Molesty.
 

Królowie ulicznych walk na gołe pięści powracają!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv

Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

Jazda! | GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI | Sztywniutko. Auuu! Auuu! Auuu!

Jazda! | GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI | Sztywniutko. Auuu! Auuu! Auuu!

Królowie betonowej dżungli wracają do gry. Słuchaj uważnie, bo nie będę powtarzał.

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w PIĄTEK
KUP PPV i ZOBACZ NA ŻYWO
LIVE on PPV on GROMDA.tv​

To nie jest wieczorek zapoznawczy dla grzecznych chłopców. To najtwardszy turniej na gołe pięści, gdzie zasady są proste jak konstrukcja gnatów: wchodzisz, rozwalasz system i wychodzisz jako elita, albo wynoszą cię w kawałkach. Jeden bijok, trzy krwawe jatki, jedna noc. Żadnych sędziów punktowych, żadnego litościwego „stop”. Tylko ty, twoje pięści i gość naprzeciwko, który chce ci urwać łeb.

Powrót do korzeni, rozumiesz? Koniec z afrykańskimi czarodziejami i importowanymi bajkami o potędze. Czas na polską krew i polskich bijoków – surową prawdę i ostre jebnięcie, które poczujesz aż w piętach. To jest, k*rwa, Liga Mistrzów w walkach na gołe pięści. Żadnych wag kuchennych i dzielenia włosa na czworo – tu wjeżdżają najwięksi goście bez podziału na kategorie wagowe. Masa spotyka się z furią, a technika z brutalną siłą.

Na placu boju same najgrubsze ryby. Wraca SCARFACE – żywa legenda GROMDY, człowiek, który blizny nosi jak ordery. W ringu zamelduje się też LUTA, ten sam, który posłał HEAVYHEARTa do krainy wiecznych snów. A obok nich? Sami najlepsi, surowi GROMDZIARZE.

Ale trzymaj się mocno, bo czeka nas epicka walka o pas mistrzowski GROMDA. To nie będzie zwykłe klepanie – to będzie starcie tytanów, jakbyś wpuścił do jednej klatki Alego z Tysonem i kazał im wyjaśnić sobie wszystko bez rękawic. To poziom Chucka Norrisa z Brucem Lee w rzymskim Koloseum, tylko bez dublerów i bez litości. Po tym starciu w powietrzu zostanie tylko zapach prochu, krwi i spalonej ziemi. To będzie najlepsza jatka, jaką widziały ludzkie oczy na tej planecie.

Podziemny schron w mieście grzechu otwiera wrota. Wyciągamy z cienia najgorszych skurczybyków, jakich wychowały polskie blokowiska. To nie są sportowcy z Instagrama – to uliczni gladiatorzy, którzy nie znają słowa „kalkulacja”. Tu idzie się na solówkę, po której zostaje tylko pył i zęby na podłodze.

Koniec z teatrzykiem dla leszczy. Czas zrobić porządek z pozerami i pogonić ten cały fałszywy balast do kanałów. GROMDA to nie wybieg dla celebrytów. Tu liczy się surowy metal w łapach, serce wielkości silnika V8 i lojalność, której nie kupisz za żadne dolary.

Wchodzisz w to, czy mam ci podać mleczko?

Kupuj PPV na GROMDA.tv. Na żywo i prawdziwie. To najlepsze, co zobaczysz w tym srogim życiu – czysta adrenalina bez filtra. Nie przegap tego, bo potem zostaną ci tylko bajki przy ognisku.

 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

Uliczny egzekutor, który posłał HEAVYHEARTa prosto do piekła i nawet nie mrugnął powieką. LUTA wraca do gry!

Pogromca HEAVYHEARTa. LUTA wraca do gry na GROMDA 25!

Uliczny egzekutor, który posłał HEAVYHEARTa prosto do piekła i nawet nie mrugnął powieką. LUTA wraca do gry
Uliczny egzekutor, który posłał HEAVYHEARTa prosto do piekła i nawet nie mrugnął powieką. LUTA wraca do gry, a to oznacza tylko jedno: krwawą rzeźnię.
 
Ten gość to zbliżający się wyrok wpi*rdolu, szkolony w miejscach, o których boisz się śnić. Nie bawi się w sędziów ani punkty – jego pięści to ostre brzytwy, które rozcinają twarze i kruszą szczęki. Jeden strzał, jedno „dobranoc” i wywożą cię w worku. Król nokautu na gołe pięści jest znów w grze, więc lepiej zapnijcie pasy, bo zaraz rozpęta się prawdziwe gradobicie po mordzie.
 

Królowie ulicznych walk na gołe pięści powracają!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv

Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

 GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. SCARFACE: albo ja, albo on, czyli wiadomo kto…

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. SCARFACE: albo ja, albo on, czyli wiadomo kto...

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. SCARFACE: albo ja, albo on, czyli wiadomo kto...
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. SCARFACE: albo ja, albo on-rywal, czyli wiadomo kto…
 
– Wracam do tego, co robiłem od początku i było sprawdzone. Albo ja, albo on-rywal, czyli wiadomo kto… – mówi Sebastian SCARFACE Skiermański, jedna z największych postaci GROMDA. Wraca do małego ringu już 29 maja na gali GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Na żywo na GROMDA.tv
 
Powrót do korzeni, co oznacza to dla Ciebie jako doświadczonego GROMDZIARZA oraz człowieka uprawiającego sporty walki?
 
SCARFACE: To też moje hasło wewnętrzne, w którym się odnajduję. Teraz nie zobaczycie wersji SARFACE 2.0. Wracam do tego, co robiłem od początku i było sprawdzone. Albo ja, albo on-rywal, czyli wiadomo kto… Ma być mocno i do przodu. 
 
W jakiej roli pojawisz się na majowej gali, może w turnieju?
 
Wydaje mi się, że to będzie Extra Fight. Chyba, że prezes Mariusz Grabowski zdecyduje się wystawić mnie w turnieju niższej kategorii, chociaż póki co nic mi o tym nie wiadomo. Naturalnie ważę ok. 87 kg. I pewnie bliżej byłoby mi wagi Nitro. Ale już wygrałem turniej Open, co trochę odsunęło mnie od tej niższej wagi. Przynajmniej takie mam wrażenie.
 
Turnieje powinny być jednak dla mniej znanych i o mniejszym dorobku zawodników?
 
Ich celem powinno być wyłonienie nowych, obiecujących zawodników. Chociaż kiedy ja przystępowałem do turnieju, miałem siedem walk dla GROMDY, więc już z pewnym doświadczeniem. Nie miałem zaliczonego startu turniejowego, co niektórzy mi zarzucali. Chodzi o tych będących dalej w rankingu.
 
Mówili o tym w cztery oczy?
 
Nie, nikt. Pojawiały się komentarze w internecie. Generalnie to docierało do mnie pocztą pantoflową.
 
Ostatni turniej GROMDY to marzec 2025 i Twoje zwycięstwo. Jak wspominasz poszczególne walki?
 
To zwycięstwo nie dało mi takiej satysfakcji jak… przegrana we wrześniu. A to dlatego, że taką suchą stopą przeszedłem przez turniej. Pierwsza walka potrwała 25 sekund łącznie z liczeniem do dziesięciu. W drugiej zabrakło kilku sekund, by nie wyszła poza pierwszą rundę. Trzy-cztery nokdauny i było po sprawie. Rywal nie wstał z ziemi. Stoczyłem dwa, zamiast trzech pojedynków ze względu na kontuzje zawodników. Więc półfinał był już finałem. Mimo że byłem chyba najlżejszy i najmniejszy gabarytowo to zdecydowanie zwyciężyłem z gośćmi ważącymi 115 i 122 kg.
 
Czyli co Tobie dała wygrana turniejowa?
 
Tak wewnętrznie niezbyt dużo, ale było to przekonanie, że zrobiłem swoją robotę jak należy i turniej został odhaczony. Dołożyłem go do swojego fighterskiego CV. I nie będą mi zarzucać, że nie biłem się w turnieju.
 
Na najbliższej gali będzie walka mistrzowska, kogo się w niej spodziewasz?
 
Zapewne LUTA i ZIOMUŚ o pas mistrzowski. Dwóch mocnych zawodników, obaj z konkretnymi atutami. To goście, którzy nie odpuszczą nawet na moment. Zawsze jestem obiektywny, w tym przypadku stawiam 50-50. Pozytywne osoby, mamy dobry kontakt.
 
Jaki był dla SCARFACE’A rok 2025 w GROMDZIE?
 
Biłem się 4 razy, chociaż planowałem 3. Dwie porażki z rzędu, po wrześniowej też grudniowa, można powiedzieć na własne życzenie. Zlekceważyłem przeciwnika. Pierwotnie miałem do końca roku nie sparować i nie przeciążać rąk. Ale nie potrafię odmawiać i zgodziłem się na czwartą walkę. Zabrakło konkretnego przygotowania. Staram się jednak szukać pozytywów, mimo że straciłem nieskazitelny rekord. Cieszę się, że mogę rywalizować, że jadę dalej i wciągnąłem się w tą sportową przemoc. Marcową galę obejrzałem z pierwszego rzędu i teraz jaram się na 29 maja. A potem pierwsze od dziewięciu lat wakacje z rodziną. Wcześniej zawsze trenowałem, podczas gdy inni wyjeżdżali i odpoczywali. A nawet jeśli miałem chwilę wytchnienia, to wieczorem wracałem na trening.
 
W Wielkanoc trochę odpocząłeś?
 
Dla mnie poniedziałek to poniedziałek, czyli czas działania. A zatem w poniedziałek Wielkanocny przebiegłem 5 kilometrów, później miałem trening techniczny ze swoim trenerem, a na koniec siłownię.
 
Jakiego życzyłbyś sobie sportowo 2026 roku?
 
Chyba jak najbardziej zaskakującego. Schematy, których używałem w walce, wracają do gry. Jestem dobrej myśli. To będzie fajne odświeżenie. Oby też dopisywało zdrowie moje i przeciwników. Jak najmniej kontuzji, mimo profesji, którą wykonujemy.
 

Królowie ulicznych walk na gołe pięści powracają!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv

 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne i wyniszczające solówy na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry!

Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry!

Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne i wyniszczające solówy na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry!
 

Legendarny człowiek z blizną gotowy na brutalne i wyniszczające solówy na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry!

Zwycięzca turnieju GROMDA i jeden z najlepszych bijoków na gołe pięści powraca do korzeni, aby wyrównać rachunki. Bez placków na przetarcie czy walk z leszczami. Wjeżdża na grubo. Na solidnym wk*rwie i na pełnej.

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni. Prawdziwy GOAT walka na gołe pięści. SCARFACE wraca do gry!
 
Słabi utoną w trudnych czasach. Silni się zahartują i staną się jeszcze mocniejsi. Bez pudrowania rzeczywistości. Surowo i prawdziwie. To GROMDA.

Elitarny turniej GROMDA, który wyłoni najtwardszego ze srogiej ekipy osiedlowych legend. 3 walki jednego dnia jak za starych czasów. Kto zostanie zwycięzcą turnieju, a kto brutalnie padnie na glebę?

Bez decyzji sędziowskich, mały ring i walka do samego końca.

Królowie ulicznych walk na gołe pięści powracają!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv

 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

MISTRZOWSKIE STARCIE i TURNIEJ WALK NA GOŁE PIĘŚCI na GROMDA 25!

MISTRZOWSKIE STARCIE i TURNIEJ WALK NA GOŁE PIĘŚCI na GROMDA 25!

MISTRZOWSKIE STARCIE i TURNIEJ WALK NA GOŁE PIĘŚCI na GROMDA 25! Czas wrócić do podstaw. Nowe twarze prosto z polskich dzielnic.

MISTRZOWSKIE STARCIE i TURNIEJ WALK NA GOŁE PIĘŚCI na GROMDA 25!

Nowe porządki, ale stare zasady. To jest GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Wracamy do tego, co najlepsze, a zatem… Walka Mistrzowska i Turniej, a wszystko do ostatniej kropli krwi! Bez kalkulowania, liczy się tylko porządna bitka – już 29 maja w piątek. NA ŻYWO na GROMDA.tv. Bilety dostępne na eBilet. Uwaga! Limitowana liczba wejściówek.
 
Stęskniliście się za tym, co najlepsze? Warto było czekać, bowiem już za kilka tygodni kolejna walka o pas mistrzowski federacji GROMDA. Dwóch konkretnych bijoków stanie naprzeciwko siebie w małym ringu. Od pierwszej sekundy ostra jazda po trofeum, a zwycięzca może być jeden. Sorry, ale to nie szachy i remisu nie będzie. Raz, dwa, trzy i cztery… Potrzebujecie piątej rundy, to już bez limitu czasowego, aż któryś z wojowników padnie wycieńczony z bólu i rozpaczy po przegranej. Choć wiemy, że żaden nie pęknie, czyli przed nami Super Piątek w najlepszym wydaniu.
 
Walka o tytuł GROMDY jak zawsze bez kalkulowania, bo tutaj nie ma miejsca dla grzecznych chłopców z kalkulatorami i stoperami do mierzenia czasu. Łapy bez rękawic, to solówka w starym wydaniu, na gołe piąchy, jeden na jednego, honorowo i na prostych zasadach – wygrywa lepszy. Bez bajery i opowieści zbędnej treści. 
 
GROMDA kreuje i promuje najlepszych, najtwardszych i bezwzględnych fighterów. Oni nie odmówią walki z byle powodu. Wyjdą do ringu ze złamaną ręką i nie odpuszczą, kiedy trzeba bić jedną łapą. Do końca i po swoje! GROMDA w mistrzowski sposób wyłania nowe twarze. Gości, o których wcześniej nie słyszeliście, a dziś są waszymi idolami i trzymacie za nich kciuki.
 
Chcecie kolejnych pozytywnie zakręconych bijoków? Turniej GROMDY – sprawdzony format, na którego powrót czekali fani walk na gołe pięści. 8 ulicznych wojowników oraz możliwe 3 walki jednego dnia. Tylko dla twardzieli i gości, którzy mają jaja ze stali. Pamiętacie, kto wygrał ostatni Turniej w marcu 2025 roku? Sebastian SCARFACE Skiermański. Nieustępliwy, nieustraszony i gotowy o każdej porze dnia i nocy. Jakie kolejne wyzwanie dla SCARFACE’A przygotował prezes GROMDY Mariusz Grabowski?
 
Tylko zwycięzca Turnieju zapisze się w historii i dołączy do prawdziwej elity GROMDZIARZY. To ekskluzywne towarzystwo, do którego można się dostać, ale droga nie jest łatwa. I nie dla każdego. Uliczni wojownicy mają pierwszeństwo, a rozpoznacie ich w każdej walce. Nie są fałszywi. Tylko serducho, charakter i lojalność. Takich cenimy i takich chcemy w GROMDZIE.
 
GROMDA kończy 6 lat, a zaczyna 7. sezon swojej historii. Czas pędzi szybko, ale mamy go pod dostatkiem dla konkretnych twardzieli. Nie pykaczy, nie spychaczy i na wstecznym biegu. Tylko do przodu, z otwartą przyłbicą i na całego! Walka Mistrzowska i Turniej – to będzie wspaniały wieczór dla GROMDY. Zapraszamy 29 maja do Pionek, Miasta Grzechu, gdzie piszemy historię walk na gołe pięści.

Czas wrócić do podstaw. Nowe twarze prosto z polskich dzielnic. Uliczni wojownicy, którzy dopiero napiszą swoją historię w walkach na gołe pięści. Sportowy duch i charakter budowany na ulicznych solówach.

Elitarny turniej GROMDA, który wyłoni najtwardszego ze srogiej ekipy osiedlowych legend. 3 walki jednego dnia jak za starych czasów. Kto zostanie zwycięzcą turnieju, a kto brutalnie padnie na glebę?

Bez decyzji sędziowskich, mały ring i walka do samego końca.

Królowie ulicznych walk na gołe pięści powracają!

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek
NA ŻYWO na GROMDA.tv

 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

Bez placków na przetarcie. SCARFACE powraca do korzeni, zrobić porządek na polskim podwórku. GROMDA

SCARFACE powraca do korzeni, zrobić porządek na polskim podwórku.

Uliczny człowiek z blizną powraca do korzeni. Bez placków na przetarcie… od razu na grubo. Głodny walki i solidnej mucki na gołe pięści. Charakternie i prawilnie bez świrowania pawiana. SCARFACE powraca do korzeni, zrobić porządek na polskim podwórku… a nazbierało się trochę dziadostwa i jest parę świń do wyjaśnienia co się panoszy.
 
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek.
NA ŻYWO na GROMDA.tv
 
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.
 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.

BILETY na GROMDA 25 już dostępne!

Bilety na galę GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już dostępne!

Uliczne solówki, turnieje walka na gołe pięści i jazda do końca w starym dobrym klimacie… GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI.
 
 
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI
Już 29 maja w piątek.
NA ŻYWO na GROMDA.tv
 
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.
 
Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.
 
Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.
 
Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.
 
Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.
 
GROMDA. Nie ma miękkiej gry.